WUD Silesia 2017 – podsumowanie

Identyfikatory prelegentów konferencji

WUD Silesia 2017 już za nami. Organizacja tej konferencji to jedna z najlepszych rzeczy, którą robimy z przyjaciółmi nieprzerwanie od 2010 roku. Każda edycja wydarzenia to co najmniej pół roku przygotowań, często okupionych sporą ilością wyrzeczeń. Dla nas jest to jednak przede wszystkim czas świetnej współpracy, samorozwoju i dobrej zabawy. A dzień konferencji, w którym widzimy efekty naszej pracy, potrafi zrekompensować cały wysiłek.

Przygotowania

Przygotowania konferencji - spotkanie

Spotkanie organizacyjne

Nad organizacją naszego WUDu pracujemy w zespołach, które odpowiadają za różne obszary, m.in. merytorykę, działania Fun & Art, organizację dnia wydarzenia, prace graficzne i programistyczne, proces rejestracji, czy działania promocyjne. Takie podejście pozwala nam sprawniej działać i szybciej podejmować decyzje, co w przypadku tego typu działania jest niezwykle istotne.

W tym roku wyzwania mieliśmy naprawdę spore. M.in. zdecydowaliśmy się na napisanie własnego systemu rejestracji od zera (pozdro dla Bartka i jego zespołu). Wprowadziliśmy duże zmiany w identyfikacji wizualnej (pozdro dla Eweliny, Kingi, Staszka, Matiego i Petkiego). Zdecydowaliśmy się również na przemodelowanie struktury programu konferencji – przygotowanie 2 równoległych ścieżek wykładów i zaproszenie super (jak co roku) prelegentów (pozdro dla Kasi i Agaty). Pozyskaliśmy również dużych patronów medialnych (m.in. Miesięcznik Znak i Tygodnik Powszechny). Do tego jeszcze trzeba uwzględnić codzienne działania takie jak obsługa Social Media, kontakt z Prelegentami, Partnerami, Patronami Medialnymi (pozdro dla Basi, Zwoli, Magdy, Agaty, Kasi) oraz oczywiście przygotowanie strefy Fun & Art (pozdro dla Lenego, Kasjana, Bartka, Agaty, Anki, Magdy, Kasi, Kasi, wszystkich!!! ;)).

Sam dzień konferencji to duże przedsięwzięcie logistyczne i organizacyjne, dlatego wszystko musi być bardzo dobrze zaplanowane, przygotowane i zrealizowane (pozdro dla Kasi, Bartka i ekipy z SMCEBI i ASP Katowice). W tym roku gościliśmy ponad 30 prelegentów i prawie 300 uczestników, więc było co robić.

Zdjęcia z kick-offu 2017: klik.

Temat konferencji: Granice Systemów
Tegoroczny temat, zaproponowany przez inicjatorów World Usability Day, brzmiał „Inclusion through UX”. Kilka tygodni poświęciliśmy na jego przemyślenie. Wiedzieliśmy, że jeżeli chcemy przeprowadzić dyskusję wokół „włączania”, to powinniśmy też podjąć temat wykluczenia. W końcu zdecydowaliśmy się na ujęcie systemowe całego zjawiska włączania i wykluczenia. Pięknie całość podsumowała Kasia Drożdżal w wywiadzie dla magazynu Reflektor:

W tym roku postanowiliśmy poszerzyć nasze rozważania, skoncentrować się nie tylko na samym inclusion, ale też na przyczynach wykluczenia, przyczynach pewnych zmian społecznych. Zaproponowaliśmy temat Granice Systemów, bowiem to właśnie te miejsca, gdzie ustala się pewne normy dostępu, gdzie ustala się pewne kryteria, wg których ludzie mogą uczestniczyć w danym systemie, również społecznym. Nie chcemy ograniczyć się tylko do dobrych praktyk, ale również porozmawiać o przyczynach, barierach i ponownie nawiązać do wpływu, jaki technologia ma na nasze życie.

I stało się. WUD Silesia 2017 zabrał uczestników w podróż na granice systemów. Nasi prelegenci opowiadali o systemach (i ich granicach), w których funkcjonują i dla których projektują. Pozwolę sobie wkleić tutaj opis, którego użyliśmy na stronie:

Czym jest system?

W definicji, którą stworzyliśmy na potrzeby tegorocznej konferencji, system jest to sposób patrzenia na świat. Zarówno świat materialny (np. system nerwowy, ekosystem przyrodniczy, system rzek), jak i świat tworzonych przez człowieka abstrakcji (np. system finansowy, system filozoficzny, system informatyczny). Jak widzicie, system to pewien konstrukt myślowy, który tworzymy po to, by łatwiej zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość. Jeżeli jest ona złożona (a zazwyczaj jest), to możemy powiedzieć, że myślenie za pomocą systemów jest próbą zorganizowania złożoności otaczającego nas świata.

Czym zatem jest granica systemu?

Granica jest cienką linią, często kompletnie niewidoczną, oddzielającą systemy od siebie. Wyznaczenie tej linii jest niezwykle trudne, w szczególności w świecie pojęć i abstrakcji. Ciężko jest narysować linię wokół czegoś i powiedzieć, co jest wnętrzem, a co otoczeniem. Wytyczenie takich granic często prowadzi do tworzenia niepełnych schematów, które nie dają pełnego obrazu. Jednak trudność wyznaczenia granicy, wcale nie oznacza, że tej granicy nie ma. Ona jest, tylko by ją dostrzec, trzeba spojrzeć dostatecznie szeroko, zobaczyć jakie inne systemy otaczają ten przez nas rozpatrywany. Granica jednego systemu styka się z granicami wielu innych. To pomaga nam wyodrębnić systemy, mimo że często bardzo mocno się one przenikają.

Identyfikatory prelegentów

Identyfikatory prelegentów

Program konferencji

Od pierwszej edycji (2010 rok) naszym celem jest to, by konferencja była maksymalnie merytoryczna. Wkładamy mnóstwo pracy w przygotowanie programu i zaproszenie prelegentów, którzy mają ciekawe doświadczenia, otwarte umysły, i którzy przyjeżdżają do nas dzielić się wiedzą, a nie sprzedawać (co niestety jest dosyć częstsze na konferencjach). WUD Silesia to nie miejsce na promocję swoich usług, tylko miejsce dialogu na temat designu, technologii i roli projektantów w dzisiejszym świecie. Proces przygotowania programu trwa kilka miesięcy i nasi goście zapraszani są przez nas (nie robimy Call for Papers).

2017 to kolejny rok, w którym pobiliśmy nasz rekord ilości zaproszonych prelegentów. Łącznie 31 osób! Nie idziemy w ilość tylko w jakość, dlatego czasami nasza chęć zrobienia bardzo merytorycznego wydarzenia sprawia, że chcemy zaprosić wszystkie osoby, które wzbogacą program konferencji. Wtedy liczba prelegentów rośnie.

Program wyglądał następująco.

Program WUD Silesia 2017

Program WUD Silesia 2017

Więcej o temacie i programie konferencji możecie dowiedzieć się z wywiadu, który udzieliłem Tomkowi Skórskiemu z bloga Nie Tylko Design oraz przeczytać we wcześniej cytowanym już wywiadzie z Kasią.

WUD 2017 – co wydarzy się w tym roku?

Hm. Obiecuję, że to będzie pierwsze i ostatnie wideo w tym roku 🙂 Poprosiłem Paweł Nowak, aby opowiedizał, co wydarzy się na tegorocznym WUD Silesia 2017! Dziś też otwarcie rejestracji.

Opublikowany przez Nie Tylko Design na 12 listopada 2017

 

Miejsce
Konferencję zorganizowaliśmy wspólnie ze Śląskim Międzyuczelnianym Centrum Edukacji i Badań Interdyscyplinarnych (SMCEBI). Miejsce konferencji okazało się strzałem w dziesiątkę. Zarówno przestrzeń konferencji była dla nas jak znalazł, ale co ważniejsze, współpraca z SMCEBI – naszym partnerem, przebiegła wzorowo.

Na początku nieco baliśmy się, że odległość SMCEBI od Katowic może stanowić problem dla uczestników konferencji. Frekwencja jednak dopisała i nikt nie zgłaszał nam problemów z dojazdem. Aż trudno mi opisać jak wspaniałe jest uczucie, gdy w sobotę o 9 rano, tuż przed rozpoczęciem imprezy, jest już prawie 200 osób i co chwilę do budynku wchodzą kolejne.

Aula - Uczestnicy konferencji

Uczestnicy konferencji WUD Silesia 2017

Dzień konferencji
Nadszedł 9 grudnia. Mocno denerwowałem się, bo dzień konferencji, to, nie tylko dla mnie, jeden z najważniejszych dni w roku. Cały nasz team to go przeżywa, bo jest to moment, w którym spotykają się wszystkie nasze działania i muszą się ze sobą zgrać. Nie ma szansy na powtórkę. Wszystko musi zadziałać. Moje nerwy były dodatkowo wystawione na próbę, bo oprócz otwarcia konferencji miałem wygłosić wykład inauguracyjny. Mimo emocji jakoś dałem radę, a potem już było tylko lepiej.

Otwarcie konferencji

Otwarcie konferencji WUD Silesia 2017

Organizacyjnie wszystko przebiegło bez najmniejszego problemu. Bartek Michalski i Kasia Antoniak-Kujon, wraz zespołem, którzy byli odpowiedzialni za organizację dnia konferencji, tak wszystko zorganizowali, że rzeczy działy się poza mną. Nie musiałem o niczym myśleć. A jak nawet pomyślałem, to od razu dowiadywałem się, że są już zrobione. Chapeau bas.

Osobny post poświęcę na omówienie prelekcji i warsztatów. Jest o czym pisać, bo były fascynujące i nieraz otwierające oczy. Wprowadziliśmy też nowy format – dyskusje pomiędzy wykładowcami i publiką, które odbywały się w trakcie krótkich bloków wykładowych. Wyszło bardzo dobrze, a Ania Karłowska i Leny sprawdzili się świetnie w roli moderatorów.

Wykład Badaczy i Izy Wyppich

W ciągu dnia konferencji nasi goście mogli uczestniczyć w działaniach przygotowanych przez Fun & Art, m.in. zrobić sobie zdjęcia w zbudowanej przez nas fotobudce, uczestniczyć w rozwoju miasta WUDzisław na planecie SUSTAR (z wykorzystaniem klocków), czy wejść w interakcję z instalacją „Pogranicza filmowe”.

Korporacja w WUDzisławiu

Demontowanie korporacji w WUDzisławiu

Demontowanie korporacji w WUDzisławiu

Instalacja Pogranicza Filmowe WUD Silesia 2017

Instalacja „Pogranicza Filmowe” WUD Silesia 2017 – Autorem rysunków jest Agata Magdalena Nowak

Fotobudka

Fotobudka – na zdjęciu nasza ekipa z SMCEBI

Konferencja zakończyła się panelem dyskusyjnym, w którym wzięli udział Tom Gilb, Aga Szóstek, Łukasz Szóstek, Jaroslav Svelch i Łukasz Lamża. Miałem przyjemność ten panel poprowadzić.

Po konferencji pojechaliśmy do Katowic do Rajzefiber na afterparty, które skończyło się nad ranem.

Bez Was by się to nie udało!

Sukces tegorocznej edycji WUD Silesia to efekt pracy bardzo wielu osób. Chciałbym z tego miejsca podziękować wszystkim, którzy się do niego przyczynili.

Wielkie podziękowania dla naszego zespołu, który przez ostatnich 6 miesięcy pracowały nad sukcesem tegorocznego wydarzenia. Czapki z głów i podziękowania dla: Agaty Magdaleny Nowak, Kasi Drożdżal, Kasi Antoniak-Kujon, Eweliny Bidzińskiej, Kingi Pawlik, Marty Zwolińskiej, Basi Wardowskiej-Heydy, Magdaleny Betlińskiej, Ani Karłowskiej, Bartka Michalskiego, Kasjana Kotyni, Bartka Lenarda, Staszka Heydy, Mateusza Boboli. Najlepsi!

Dzięki wielkie dla:

Dzięki wielkie dla naszych prelegentów, wolontariuszy, ekipy technicznej, fotografów i kamerzystów i dla Was – uczestników!

Część ekipy organizatorów WUD Silesia 2017

Co dalej?

W styczniu pojawią się nagrania z wykładów i paneli dyskusyjnych. Będziemy je publikować na naszym kanale Youtube. Planujemy również nowe działania, o których dowiecie się niebawem…

Post scriptum

W poście nie napisałem nic o działaniach Badaczy – projektu, który realizowany jest przez grupę organizatorów WUD Silesia. Projekt jest niezwykle ciekawy i rozwija się bardzo dynamicznie, dlatego chcę mu poświęcić osobny wpis.

Wyzwania i odpowiedzialność projektanta

W tym roku podczas konferencji WUD Trójmiasto oraz WUD Silesia miałem przyjemność opowiedzieć o wyzwaniach, z jakimi mierzą się projektanci i odpowiedzialności, jaka na nas spoczywa. Przyznam, że wykład ten był dla mnie nie lada wyzwaniem, ponieważ temat jest trudny, a zdecydowanie łatwiej jest mówić o rzeczach przyjemnych, o wnioskach z użycia nowego narzędzia, o udanej implementacji procesu, albo o „kolejnym udanym projekcie dla zadowolonego klienta”.

Skąd zatem pomysł na ten wykład?

W trakcie 2014 roku poświęciłem sporo czasu, by pomyśleć o tym, co do tej pory robiłem w życiu i w jakim kierunku chcę iść. W tych rozmyślaniach często pojawiał się element wpływu na świat oraz idących za nim odpowiedzialności i etyki. Wiedziałem, że ten wpływ na świat pojawia się w każdym projekcie, ponieważ konsekwencje moich decyzji projektowych będzie odczuwać wiele osób, co w moim rozumieniu, przekłada się na sporą odpowiedzialność i mocno wiąże się z etyką pracy.

By temat lepiej zrozumieć, postanowiłem zapytać swoich doświadczonych koleżanek i kolegów po fachu, w jaki sposób oni rozumieją temat etyki i odpowiedzialności w pracy projektanta. Napisałem do Agnieszki Szóstek, Maćka Lipca, Marcina Piotrowskiego, Adriana Dampca i Adama Michalskiego i zaproponowałem, byśmy wszyscy na swoich blogach napisali, jak rozumiemy te tematy.

Wszyscy spisali się świetnie, pisząc bardzo wartościowe artykuły. Tylko jedna osoba nie wywiązała się z tego zadania – ja sam nic nie napisałem.

Za każdym razem, gdy brałem się za napisanie artykułu, to miałem poczucie, że ten temat mnie przerasta. Że nie jestem jeszcze gotowy, by napisać coś, co byłoby moje i wynikało z moich refleksji, a nie bazowało na tym, jak chciałbym, żeby było w moim wyidealizowanym świecie.

Przyszedł październik i dostałem zaproszenie do przeprowadzenia wykładu podczas WUD Trójmiasto. Uznałem, że albo teraz albo nigdy. Wziąłem na klatę temat wyzwań i odpowiedzialności i spróbowałem zebrać w całość swoje dotychczasowe przemyślenia i zamiast pisać artykuł na bloga, po prostu o tym wszystkim opowiedzieć. W ten sposób powstał poniższy wykład na trójmiejski WUD, który miałem przyjemność opowiedzieć również 2 tygodnie później podczas WUD Silesia.

Zapraszam do obejrzenia nagrania mojego wystąpienia na WUD Silesia 2014 oraz slajdów z wykładu.

I jeszcze na koniec mały bonus: visual notes z wykładu wykonane przez Jakuba Budzyńskiego.
1618568_476174755858040_7161990982340481763_n

Riders’ Cup 2014 – dlaczego było warto?

Mecz pomiędzy Jeźdźcami a Four Kings trwał już kilkanaście minut, gdy na widowni pojawiła się grupa młodych chłopaków z osiedla, ubranych w bejsbolowe czapki i dresy. Usiedli. Pomiędzy nimi krążyła puszka z piwem, co jakiś czas wrzucali mało istotny, niby zabawny, komentarz na temat rozgrywającego się meczu rugby na wózkach. Siedziałem kilka rzędów dalej. Chciałem im od razu zwrócić uwagę, ale przez to że byłem mocno skupiony na meczu, a oni nie byli aż tak głośni, postanowiłem zaczekać do momentu, w którym ich zachowanie będzie jeszcze bardziej irytujące.

Minuty mijały, a z każdą z nich, emocje były coraz większe. Ciągły pressing, bardzo szybkie akcje na boisku, głośne i mocne uderzenia wózków, upadki zawodników, wymiany punkt za punkt. Jeźdźcy nadrobili straty i teraz sytuacja drużyn zmieniała się co kilkanaście sekund. Gwizdek sędziego, koniec meczu. Jeźdźcy wygrali jednym punktem. Spojrzałem w stronę grupy młodych z osiedla. Siedzieli w ciszy z otwartymi ustami, a w ich oczach widać było wielki respekt do zawodników, którzy zagrali wspaniały mecz. Siedzieli tak jeszcze przez dłuższą chwilę. Nikt z nich się nie odzywał.

jezdzcy2

Następnego dnia spotkałem tych chłopaków na finale turnieju. Przyszli jeszcze większą grupą. Siedzieli w skupieniu i z zainteresowaniem oglądali mecz.

Projekt „Betterment”, którego jednym z efektów był turniej Riders’ Cup 2014, trwał ponad rok. W tym czasie wydarzyło się wiele rzeczy, o których chcę opowiedzieć na blogu. Poznałem wspaniałych ludzi, z którymi wspólnie organizowaliśmy turniej, przeżyliśmy sporo wzlotów i upadków, a „zwroty akcji” w trakcie realizacji projektu, mogłyby stać się filmowym scenariuszem.

Mimo to, gdyby teraz, ktoś zapytał mnie o zdarzenie, które przez ten rok najbardziej wryło mi się w pamięć, to opowiedziałbym właśnie o tych dzieciakach z osiedla. Dla nich, był to pierwszy mecz rugby na wózkach i być może pierwsza okazja, by poczuć na własnej skórze emocje związane ze sportem osób niepełnosprawnych. Zobaczyli prawdziwą i piękną sportową rywalizację, w której nie ma pieniędzy i sławy, jest za to ostra gra na boisku, wielka przyjaźń poza boiskiem i niekończące się dążenie do utrzymania zdrowia.

Wiem, jak takie doświadczenia, z pozoru przypadkowe, potrafią zmienić nas na całe życie. Po nich już nic, nigdy nie jest takie jak przedtem. Wierzę, że to doświadczenie pozwoli im inaczej spojrzeć zarówno na sport, jak i na siłę i wolę walki osób na wózkach.

To właśnie dla tych dzieciaków z osiedla, warto było zorganizować ten turniej.

W poście użyłem zdjęć autorstwa fotografów ze studia reklamy MUFON. Więcej zdjęć znajduje się na stronie turnieju.

Zrzutka na turniej rugby na wózkach!

Właśnie ruszyła kampania crowdfundingowa drużyny Jeźdźcy, podczas której będziemy zbierać kasę na realizację turnieju rugby na wózkach – Riders’ Cup 2014!

Link do akcji: http://odpalprojekt.pl/projekty/pokaz/155,riders%E2%80%99-cup-2014

Idea turnieju

Pomysł na zorganizowanie turnieju Riders’ Cup 2014 urodził się podczas warsztatów, które prowadziliśmy z grupą wolontariuszy z Future Processing w ramach projektu Betterment – projektu towarzyszącego konferencji WUD Silesia 2013. O projekcie, jego celach i działaniach, które trwają od września 2013, możecie dowiedzieć się więcej z naszego wykładu z konferencji UX Poland. Turniej organizowany jest przez zawodników, zarząd klubu i wolontariuszy, a jego głównym celem jest popularyzacja sportu osób niepełnosprawnych, zarówno wśród społeczności lokalnej, jak również wśród osób z Domów Pomocy Społecznej oraz Młodzieżowych Świetlic Socjoterapeutycznych.

Wierzymy, że turniej będzie nie tylko świetnym wydarzeniem sportowym, ale również inspiracją dla wszystkich kibiców i osób zaangażowanych w przygotowanie Riders’ Cup 2014. Chcemy, by inne osoby na wózkach zobaczyły, jakie świetne możliwości utrzymania dobrej kondycji fizycznej i psychicznej daje rugby na wózkach, a dzieciaki ze świetlic miały okazję dowiedzieć się o sporcie osób niepełnosprawnych i rozpocząć swoją przygodę z rugby na wózkach, jako wolontariusze, a w przyszłości może jako sędziowie czy trenerzy.

Dlaczego crowdfunding?

By zorganizować turniej, oprócz wielu pomysłów, zaangażowania i ciężkiej pracy, potrzebne są pieniądze. Kasa, którą zbieramy, zostanie wykorzystana na opłacenie hali, w której odbędzie się turniej oraz na zakwaterowanie i wyżywienie drużyn, które przyjadą walczyć o puchar drużyny Jeźdźcy. Sport osób niepełnosprawnych jest mocno niedofinansowany, a znalezienie sponsorów jest bardzo trudne. Nie do końca rozumiem skąd to się bierze i jaka jest różnica pomiędzy sportem osób „pełnosprawnych” i niepełnosprawnych, ponieważ jeżeli chodzi o ducha sportowej rywalizacji i prawdziwą chęć osiągania mistrzostwa, to uwierzcie mi, wielu „pełnosprawnych” sportowców, mogłoby się uczyć od niepełnosprawnych zawodników.

W finansowaniu społecznościowym, któremu od zawsze bardzo mocno kibicuję, jest olbrzymi potencjał, ponieważ to ludzie decydują, na co, ich zdaniem, warto jest przeznaczyć kasę. W zamian dostają nie tylko wartość emocjonalną, ale również materialną. W przypadku naszej akcji, za wsparcie w zamian będzie można dostać przeróżne formy podziękowań – np. specjalnie napisany na cześć wpłacającego wierszyk, masaż od fizjoterapeutki, czy też konsultacje z zakresu User Experience;)

Jak pomóc?

Kasę zbieramy poprzez platformę odpalprojekt.pl. By pomóc, wystarczy wejść na platformę i przelać parę złotych na turniej – najniższy pakiet to tylko 10zł 😉 Uwierzcie, jeżeli znajdzie się tysiąc osób, które przeleje 10zł, to bez większych przeszkód finansowanych przygotujemy turniej. Liczymy na Waszą pomoc.

Strona projektu na odpalprojekt.pl: http://odpalprojekt.pl/projekty/pokaz/155,riders%E2%80%99-cup-2014

Z tego miejsca, chciałbym bardzo mocno podziękować wszystkim, którzy pomagają nam w przygotowaniu akcji crowdfundingowej, w szczególności:

  • Maćkowi Kwaśniewskiemu z FP,
  • Arkowi Regiecowi i Maciejowi Trząskiemu z beesfund.com,
  • Przemkowi Kuśmierkowi z migam.pl.

Z góry dzięki wszystkim za wsparcie projektu!

What designers can learn from wheelchair rugby players? [Video]

Zapraszam do zapoznania się z naszą prelekcją z konferencji UX Poland 2014. Kilka wpisów temu wrzucałem slajdy z wykładu oraz napisałem parę słów o wystąpieniu -> tutaj. Teraz czas na video.

Miłego oglądania:)

 

What designers can learn from wheelchair rugby players? [Slajdy]

Zapraszam do zapoznania się z naszą prezentacją z tegorocznej edycji konferencji UX Poland. Prezentację wygłosiliśmy razem z moją siostrą Agatą – pomysłodawczynią projektu (oraz autorem grafiki w ninejszej prezentacji).

Osoby, które nie miały jeszcze okazji usłyszeć o projekcie „Betterment” – współpracy pomiędzy Integracyjnym Klubem Sportowym Jeźdźcy z Mikołowa zrzeszającym Rugbystów na Wózkach a wolontariuszami z Future Processing odsyłam do krótkiego opisu na stronie konferencji WUD Silesia: klik. To właśnie w ramach przygotowań do konferencji WUD Silesia 2013 narodził się pomysł na wspólny projekt z IKS Jeźdźcy. Video z naszego wykładu znajduje się tutaj.


Zachęcamy też do obejrzenia krótkiego reportażu o naszej współpracy.

Po naszej prezentacji na UX Poland dostaliśmy sporo pozytywnych słów na temat całego projektu. W internetach pojawiły się też komentarze do naszej prezentacji m.in. na blogach Agi Szóstek, Marcina Piotrowskiego, Adriana Dampca, fejsie Maćka Lipca oraz na portalu Nowy Marketing. Bardzo dziękujemy za miłe słowa. Jest to dla nas fest motywujące i mobilizujące. Chciałbym podkreślić, że projekt jest wspólną pracą bardzo wielu osób z IKS Jeźdźcy i wolontariuszy z Future Processing. Bez wszystkich osób, które od 8 miesięcy (i przez najbliższe n miesięcy) angażują się w ten projekt, nie mielibyśmy po prostu o czym opowiadać;) Dzięki wszystkim i trzymajcie kciuki za projekt Betterment i Riders Cup 2014!