GilbFest XVII

Za pół godziny lecę do Londynu na GilbFest. Jest to organizowane od 17 lat przez Toma Gilba zamknięte seminarium dotyczące IT, a ściślej mówiąc dotyczące inżynierii oprogramowania oraz zarządzania projektami informatycznymi.

Kim jest Tom Gilb? 

Tom jest jednym z największych światowych ekspertów zajmujących się inżynierią oprogramowania. Jest on autorem setek artykułów oraz 10 książek dotyczących tego zagadnienia. Tom ma obecnie 76 lat i wciąż bardzo aktywnie udziela się jako konsultant oraz autor.

Jak się znalazłem na GilbFest XVII? 

Poznałem Toma w kwietniu na konferencji Agilia Olomouc, na której byłem prelegentem. Miałem przyjemność zjeść z nim lunch i chwilę porozmawiać. Wcześniej tego dnia, w trakcie swojego wystąpienia, Tom wspominał kilkakrotnie o GilbFest, więc zapytałem go, jak można wziąć w tym udział. Odpowiedział, że trzeba mieć z 30-40 lat doświadczenia w branży i kilka większych publikacji. Niestety, nie spełniałem tych kryteriów, więc podziękowałem za odpowiedź. Tom jednak zaproponował że da mi minutę, żebym spróbował swoich sił i odpowiedział na pytanie: Co mógłbyś opowiedzieć interesującego, opartego na swoim doświadczeniu w temacie „Simplicity”, co mogłoby mnie zainteresować i przekonać, by dać Ci szansę? Przeszedł mi do głowy jeden projekt społecznie zaangażowany, który od prawie dwóch lat realizujemy po godzinach pracy wspólnie z grupą przyjaciół. Opowiedział mu o nim.

Tom uznał, że temat jest interesujący, więc da mi miesiąc na przekonanie go, że jestem gotowy, by wziąć udział w jego seminarium.

Miesiąc później przesłałem do niego abstrakt wystąpienia. Po wymianie kilku kolejnych maili odpisał, że będzie mu miło mnie gościć.

Mimo, że do tej pory miałem przyjemność występować na wielu konferencjach w Polsce i zagranicą, m.in. wspólnie z Agatą wystąpić na tej samej scenie co Indi Young, albo opowiadać o odpowiedzialności projektanta, chwilę po tym jak Khanjan Mehta powiedział na ten temat wszystko, to jednak wyjazd na GilbFest stanowi (przynajmniej w mojej głowie) największe jak do tej pory wyzwanie.

Przede mną 5 dni w gronie Toma i jego kilkunastu przyjaciół z branży, którzy dorównują mu wiedzą, doświadczeniem i osiągnięciami.

Cieszę się i liczę, że bardzo dużo się nauczę. Nie pozostaje mi nic innego, jak aktywnie słuchać.

Tweet about this on Twitter0Share on Facebook0Share on Google+0Email this to someone